Jak zostać fundraiserem – współczesne zawody

Czym zajmuje się fundraiser? Jak nim zostać? Ile zarabia? Gdzie powinien szukać zatrudnienia? Fundraiser to dla większości postać owiana tajemnicą i budząca mieszane uczucia. Jedni nazywają go profesjonalnym żebrakiem, podczas gdy inni uważają go za pośrednika dobra. Kim tak naprawdę jest?

Jak wiele nowo powstałych zawodów, tak i ten nie posiada polskiego odpowiednika i jest połączeniem dwóch angielskich słów: „fund” czyli fundusze i „raise” czyli zbieranie. Fundraiser to osoba, która zajmuje się pozyskiwaniem funduszy, dóbr i usług dla organizacji pozarządowych takich jak np. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, Greenpeace czy Caritas. Chociaż zawód ten nie jest w Polsce zbyt popularny, zaczyna ulegać to zmianie: w 2009 r. na rynku było zaledwie 500 fundraiserów, podczas gdy w 2014 r. liczba ta wzrosła do 8000.

Mylą się jednak ci, którzy sądzą, że fundraising narodził się w obecnych czasach. Korzenie tego zawodu sięgają średniowiecza. Ideę zbierania funduszy wdrażano już w XIV i XV wieku w zakonach żebraczych, szpitalach i innych instytucjach społecznych, które utrzymywały się wyłącznie z datków. Pojawienie się fundraisingu w XXI wieku jest więc niczym innym, jak tchnieniem życia w dawne idee.

Fundraiser – specyfika pracy

To idealna posada dla osób kochających dynamikę. Rzadko kiedy harmonogram fundraisera można określić jako nudny czy też przewidywalny. Nie ma on również ściśle określonych ram czasowych. Jednego dnia fundraiser może spędzić wiele godzin za biurkiem, podczas gdy kolejnego będzie biegać między jednym spotkaniem a drugim. Decydując się na tę pracę należy się również liczyć z byciem cały czas dostępnym pod telefonem – nigdy nie wiadomo, kiedy otrzymamy jakąś ofertę lub prośbę o pomoc.

Jakie trzeba mieć wykształcenie…

Marketing, księgowość a może public relations? W przypadku fundraisera ciężko udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Większość organizacji poszukuje absolwentów kierunków związanych z finansami i analityką, ale też PR i humanistyką. Najlepiej więc, by kandydat posiadał chociaż minimalną wiedzę z każdej z tych dziedzin.

Rosnąca popularność zawodu fundraisera spowodowała, że uczelnie wyższe zaczęły dostosowywać swoją ofertę do potrzeb rynku pracy. Nawet jeśli ukończyliśmy np. hipologię czy też turystkę, mamy szanse na zatrudnienie. Wystarczy, że zapiszemy się na studia podyplomowe. Do wyboru są m.in. Fundraising i Zarządzanie w Organizacji Pozarządowej w Szkole Głównej Handlowej Warszawie, Zarządzanie i Fundraising w Sektorze NGO w Wyższej Szkole Bankowej w Poznaniu czy też Fundraising w Organizacji Pozarządowej w Wyższej Szkole Humanitas w Sosnowcu.

… i cechy charakteru?

Oprócz wykształcenia znaczenie mają też kompetencje miękkie. Dobry fundraiser powinien przede wszystkim posiadać analityczny umysł, ale jednocześnie mieć artystyczne zacięcie. Brzmi niewykonalne? Dlatego też nie jest to praca dla każdego. Sprawdzą się w niej osoby, które świetnie radzą sobie z funduszami a stworzenie strategii nie przysparza im większych kłopotów. W pracy tej przyda się również determinacja i konsekwencja w dążeniu do celu oraz pewność siebie. Osoby nieśmiałe prawdopodobnie nie odnajdą się w interakcjach z innymi ludźmi, które są w tym zawodzie nieuniknione. Łatwość nawiązywania kontaktów i utrzymywanie dobrych relacji to klucz do sukcesu!

Jak podnieść swoje kwalifikacje?

Jeżeli studia podyplomowe nie są dla nas, alternatywą mogą być szkolenia. Organizowane są m.in. przez Instytut Fundraisingu, Polski Instytut Filantropii, portal NGO.pl a także Polskie Stowarzyszenie Fundraisingu. Ich program obejmuje np. podstawy fundraisingu, metody komunikacji między fundraiserem a sponsorem czy też zagadnienia związane z prawem i finansami. Oprócz wiedzy teoretycznej, w pakiecie jest też praktyka w postaci ćwiczeń pod okiem doświadczonego trenera.

Dobrym źródłem wiedzy, z którego możemy korzystać w domowym zaciszu, są blogi i książki. Z pozycji dostępnych na polskim rynku należy wspomnieć o książce „Fundraising. Pierwszy polski praktyczny podręcznik” Macieja Gnyszki i „Fundraising krok po kroku” Michała Osieja.

Gdzie szukać pracy?

W poszukiwaniu ofert przydatne będą serwisy z ogłoszeniami takie jak np. Gumtree, Praca.pl, Indeed, Jobs czy też OLX. Jednak z racji tego, że większość fundraiserów pracuje w organizacjach pozarządowych, to właśnie na nich najlepiej jest się skupić. Jeden z serwisów, który jest dedykowany wyłącznie trzeciemu sektorowi to ogłoszenia.ngo.pl.

Nie można też zapomnieć o portalach społecznościowych takich jak np. Facebook. Znalezienie na nich odpowiedniej oferty ułatwią nam grupy tematyczne. Mogą to być np. „praca Warszawa” jeśli zależy nam na posadzie w konkretnym rejonie. Warto śledzić też grupy związane z NGO takie jak np. „Praca w NGO” czy też „Fundraiserzy FaniMani”. Oprócz Facebooka zalecane jest posiadanie konta na LinkedIn i GoldenLine.

Forma zatrudnienia i zarobki fundraisera

Najczęstszą formą zatrudnienia jest umowa o wolontariat. Jest to jednak spowodowane tym, że wiele osób pracujących w NGO to studenci, realizujący w ten sposób obowiązkowe praktyki. Tuż za nią, według przeprowadzonego w 2011 r. raportu „Fundraising w działalności organizacji pozarządowych” znajduje się umowa o pracę – etat i część etatu (18%). Na końcu z wynikiem 14% jest umowa-zlecenie.

Zarobki fundraisera wahają się w zależności od organizacji, ale średnia wynosi ok. 2500 zł w przypadku pełnego etatu. Do kwoty wyjściowej często dołączają bonusy finansowe, przyznawane np. za dobre wyniki w pracy. Istnieje również możliwość wynagrodzenia procentowego zależnego od pozyskanych kwot, jednak jest ono potępiane przez większość środowiska i niezgodne z Deklaracją Zasad Etycznych w Fundraisingu.

Chociaż zawód fundraisera w dalszym ciągu jest w Polsce delikatnie owiany tajemnicą, widać wyraźnie, że jego popularność wzrasta. Nie ma się jednak co dziwić. Organizacje dostrzegają potrzebę zatrudnienia osoby, która profesjonalnie zajmie się ich funduszami. To praca codziennie stawiająca nowe wyzwania, ale także w przypadku każdego zrealizowanego zadania, niosąca ogrom satysfakcji.